czwartek, 30 października 2014

Powrót na Mazowsze :)

Witam Was :)
Myślę sobie napiszę coś bo mam konieczną przerwę w remoncie. Powiem krótko, nie było lekko! Po ogarnięciu miejsca na kozy i wykończeniu sypialni postanowiliśmy już się przenieść. Moje kozy już trzeci raz w busie :)), tym razem już było dużo lepiej. Weszły sobie na pakę po podeście prawie bez problemów, nawet bardzo nie nabrudziły. Chyba im tu się podoba na nowym miejscu, które jeszcze nie jest dokończone niestety z braku funduszy, mam nadzieję, że przed zimą im mieszkanko dokończę. Dużo nam pochłonęło pieniędzy wnętrze domu, została jeszcze łazienka i ganek. Trzeba strych ocieplić, robota wolnooo się posuwa. Sama nic nie mogę działać, mój codziennie rosnący 8 m-czny brzuch mi nie pozwala :). Z tego też powodu ja- "zosia samosia" jestem okrutnie wnerwiona moją niemocą, ale trudno jak nie wolno to nie wolno. Wstawiam kilka fotek z okresu przed remontem. Stodoła i wnętrze stodoły woła o pomstę do nieba!!. Trochę posprzątaliśmy i jest lepiej, w jej wnętrzu powstało ocieplone pomieszczenie dla kóz, foty może jutro zrobię. Ogólnie poprzedni właściciel nie miał czasu się posesj zajmować i wyglądała jak wyglądała. Zarośnięta na potęgę.Na dodatek zostawił po sobie mnóstwo rupieci, których uprzątniecie długo mi zajęło, został jeszcze złom.